Witajcie :) umarłam.. ożyłam.. odetchnęłam , odpoczęłam i zaczęłam od nowa :) zaczęłam od nowa .. sama nie wiem czy mogę to tak nazwać.. zaczęłam od nowa życie? tak! zaczęłam ale nie zapominam o przeszłości , pamiętam o niej aby nie robić tych samych błędów , pamiętam aby nie zapomnieć o osobach , które wniosły coś do mojego życia.. nie mogę zapomnieć , nie chcę. ja dziękuję za te błędy! one były dobre! dzięki nim nauczyłam się czegoś nowego , nauczyłam się dostrzegać dobra i miłości , nauczyłam się być inną osobą. gdyby ich nie było to nie jestem pewna czy teraz by było tak cudownie jak jest.. nie mogę znów aż tak przechwalać mojego życia teraz.. jest źle ale też jest dobrze.. czuję po prostu , że życie moje ma sens i czuję się cudownie! upadłam , a on podał mi dłoń i pomógł mi... i dalej mi pomaga.. chroni mnie przed złem. może zgubiłeś drogę? chcesz pomocy aby ktoś ci pomógł tą drogę odnaleźć? jest ci smutno? ON. odpowiedź na wszelkie pytania... ON jest światłem.. jesteście w jaskini , w jaskini swojego życia.. w tej jaskini są 4 korytarze.. zastanawiacie się , który korytarz , będzie dobry w waszym życiu.. chcecie drogę , która będzie piękna , która będzie lekka.. ale sami dobrze wiecie , że nie ma drogi w życiu , która byłaby lekka. aby coś osiągnąć trzeba się natrudzić! nagle w jednym korytarzu widzicie światło.. zastanawiacie się nad tym czy to będzie dobry korytarz. ale skoro on jest światłem bez zamysłu idziecie za nim! Zastanawiamy się ciągle co możemy dać najbliższym skoro oni tak dużo nam dają byciem z nami. MIŁOŚĆ. to jest max co możemy im dać. jeżeli człowiek będzie prawdziwie najbliższym ci osobnikiem nie będzie potrzebował materialnych rzeczy. nie będzie Ci robił szantaży , że jeżeli mu czegoś nie dasz to się odwróci od Ciebie.. Prawdziwy człowiek ucieszy się najbardziej z miłości, z czułości! codziennie teraz pozdrawiam słońce! :) nie lubię gorących dni ale dzięki słońcu ma się uśmiech na twarzy i czuję się radość w sercu. ja jakoś w ostatnim czasie daję radę.. tak , tak dzielna jestem! Paulina - wywodzi się z imienia Paweł. W dosłownym znaczeniu to MAŁA. aa ja tak się denerwowałam jak ktoś mówił do mnie mała.. :) dzięki paru osobą nie dawno dowiedziałam się , że tęsknota jest bardzo dobra! rozstanie z paroma osobami też. muszę się pochwalić! z Majkosławem będziemy na okładce ziemi bocheńskiej :) muszę na następny tydzień jechać do fotografa aby mi wywołał zdjęcia na ścianę :) ogólnie nie wiem kiedy się odezwę idę teraz pod prysznic , a później pomóc mamie w robieniu smakołyków! trzymajcie się! i pamiętajcie MIŁOŚĆ to max co możecie dać..

Ja miłość dałam. Ale on ją odrzucił...
OdpowiedzUsuńAle ty wiesz dobrze , że dałaś! Starałaś się i tu masz + ! :)
OdpowiedzUsuń