poniedziałek, maja 20, 2013

Pamiętam i nie zapomnę.

Witajcie.. :) Odkładałam ciągle pisanie gdy już się brałam zawsze znalazłam coś lepszego do zajęcia.
u mnie owocny deszcz dziś spadł :) dziś się już bałam wychodzić przed dom i tańczyć abym gradem w czółko nie dostała.. U mnie ostatnio taka porządna radość gości , że hoho chociaż działo się bardzo dużo.. ,, spokojnie wojowniczko '' w ostatnim czasie ciągle sobie to powtarzam.. wszystko spokojnie nic nie rób pochopnie.. w moim życiu bardzo dużo było spraw i zdarzeń nie przemyślanych porządnie i były tego później konsekwencje ale teraz staram się to zmienić.. zmienić się i nie być już tą spontaniczną Pauliną bo z spontaniczności nic nie wyjdzie.. Ułożę wszystko powolutku i będzie pięknie.. W ostatnim czasie ludzie ciągle mi powtarzają , że muszę żyć chwilą , że nie mogę tak ciągle podchodzić emocjonalnie do pewnych spraw. Nie mogę się przejmować przeszłością i przyszłością! muszę myśleć ,, TERAZ '' o dzisiejszym dniu , który będzie piękny jeżeli tego zechcę. Muszę być dużo spokojniejsza aby we mnie było mniej wojowniczki.. jest u mnie tak kwitnąco! nie mogę tego zniszczyć :) czuję , że jest cudownie i nie może być lepiej! w sobotę byłam na majówce i koncerciku ARKADIO! ej dobrze było! tańce , śpiewy , modlitwa ii dobre rymy z Arkiem :) na końcu  uściskałyśmy go tak porządnie z Sarosławem :) w niedziele zawody strażackie.. ah ale mi się te mundurki podobają :) Pamiętam jak czułam dawniej na sobie taki ciężar , bałam się każdego dnia.. Ręce związane , usta zaklejone nic nie mogłam zrobić aby było dobrze , przynajmniej tak to odczuwałam.. Szczególnie pamiętam uczucie jak spadałam.. jak czułam , że już nikt nie potrafi lub nie chcę podać mi dłoni.. Pamiętam jak schylałam głowę , zamykałam oczy aby nikt w nie nie spojrzał.. Wiem , że już tak nie jest! ,, Paulina musisz wyrażać swoje zdanie bo jak nie to znikniesz '' 
Lubię usiąść sobie i porównać swoje życie.. do tego co było i jak teraz jest.. jestem wtedy tak na maxa dumna z samej siebie! uśmiech pojawia się na twarzy i łzy szczęścia płyną.. Potrzebowałam trochę aby tak życie obrócić ale warto było! Jest wszystko na miejscu! Wszystko porządnie poukładane na swoich miejscach :) Uwielbiam te łzy , przez nie tyle mogę zobaczyć! Pracuję nad moim marzeniem może go za niedługo spełnię ale muszę jeszcze z rodzicami porozmawiać :) Pod sumując ostatnio u mnie działo się wiele ale niczego nie żałuje! Każda decyzja była dobrze przemyślana! Idę ogarnąć trochę książki , jeżeli będę miała coś do podzielenia się z Wami to szybciutko napiszę. Trzymajcie się! Owocnych dni!

3 komentarze:

  1. Widzisz, ja chciałabym być bardziej spontaniczna. Za bardzo wszystko kalkuluję i przez to nie potrafię przystosować się do zmieniających się warunków, przez co mam "swoje fobie". Chyba dobrze zachować trochę tej spontaniczności, bo dodaje życiu kolorów :) Trzymaj się!

    OdpowiedzUsuń
  2. a ja zbyt spontaniczna jestem i chcę to zmienić! wydaję mi się , że gdy zacznę planować różne rzeczy to będę miała piękniejsze życie :)

    OdpowiedzUsuń