środa, marca 20, 2013

Chodź ucieknijmy

Witajcie. Przestałam przejmować się duperelami. To cudowne: wystarczy zrozumieć co jest najważniejsze teraz i jutro. Zaczęłam nowe życie! :) z nowym celem , z nowymi marzeniami , z nową ja :) Skończył się w końcu ten czas w którym mogę przestać robić dobre miny do złej gry. Dziś czuję się słabo , źle się czuję , choroba mnie zaczyna brać , ale czuję się też pogodnie! Zauważyłam , że ludzie którzy chcieli mnie ,, zgnoić '' zazdroszczą mi tego wszystkiego , tego , że dałam radę! Chociaż zazdrość to złe określenie. Ludzie mają w sobie ciekawość.... ciekawość.. a teraz w końcu podziwiają mnie! Polubiłam bardzo jak mruczy mój Dżordż .. Zastępuje mojego wymarzonego kotka , który kręcił by się po domku. Czuję , że jest cudownie! Jest cudownie tak jak wymarzyłam sobie to kiedyś. Nie zawracam sobie już niczym głowy , myślę o jutrze , o tym co będę robić następnego dnia , co będę czuć , z kim go spędzę. Nie zadręczam się już! UŚMIECH! w moim życiu teraz to będzie podstawą! W szkole jest w porządku , rekolekcje więc lekcji nie ma jutro ani w  piątek. Jest wycieczka do Krk , i wgl czuję , że ten tydzień skończy się cudownie! :) Wiecie czego chcę? Chcę dzielić się z ludźmi swoją energią! Chcę im robić ,, dobrze '' swoim uśmiechem! :) U mnie w ostatnim czasie się tyle zmieniło ... WGL jak o tym myślę to nie wierzę . Słucham innej muzyki , muzyki , która w końcu ma jakieś przesłanie , daje mi energie , sprawia , że pojawia się na mojej buzi uśmiech! Mam inne podejście do życia , do pewnych spraw. Jestem inna z charakteru :) Wspaniałe jest to , że ja to zauważam , cieplutko mi się od razu na sercu zrobi , a będzie jeszcze cieplej gdy inne osoby to zauważą . Idę się wygrzewać w łóżku dalej i czytać kolejną książkę. Trzymajcie się kochani!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz