poniedziałek, marca 25, 2013

słodkie życie.

Witajcie. Co u mnie? Porządki w serduchu na wiosnę się skończyły. Jest ciepło, przyjemnie i ,, pachnąco''. Kwiat? Ciągle ,, podlewany'' . W moim życiu teraz tylko radość , szczęście i REGGAE!
Nie powiem bo bywają chwile zwątpienia. Chwile w których mam dość , łzy spływają po policzku ale zdarza się już to dużo rzadziej niż dawniej. Ale gdy są złe chwile powtarzam sobie , że będą też te dobre! Wiecie jakie jest moje marzenie? Być człowiekiem, który umie na maxa kochać i wybaczać.  Zastanawiam się co mogę ja zrobić na tym świecie aby ludzie chcieli w drugim człowieku dopatrzeć się piękna wewnętrznego? Hm? co ja mogę zrobić w takiej sytuacji? Raczej tylko mogę zmienić coś w sobie albo w osobie bliskiej , która tego chcę. Chciałabym abym ja w roli drzewa, które owocuje dawała tylko soczyste jabłka, a nie te kwaśne. Chciałabym żeby najbliżsi umieli je spożyć. Dziś po lekcji WDR mam duże refleksje. Nie chcę brać ale dawać! Dawać szczęście , radość , uśmiech na twarzy! W szkole jest w porządku , wiadomo , że zbliżają się teraz święta. Muszę przed wywiadówką poprawić parę ocen. A tak wgl lubicie święta? Hm? Ja sama nie wiem czy lubię czy nie. Wiem tyle , że są ludzie , którzy w czasie świąt poświęcają więcej uwagi Bogu. Uświadomiłam sobie ostatnio , że za dużo chcę , że mam strasznie dużo marzeń. Ostatnio mam taką wielką ochotę na całą głowę w dreadach. Dobrze , że za to marzenie nie muszę płacić. Nie wiem czy napiszę jeszcze przed świętami przynajmniej postaram się z jakimiś życzeniami chociaż. Zauważyłam , że gdy u mnie było źle więcej uwagi poświęcałam Dżordżowi. Wtedy miałam co pisać.. a teraz? przecież to już będzie bez sensu gdy będę ciągle pisała ,, jest super , jest uśmiech , jestem szczęśliwa... '' bla bla bla! muszę to przemyśleć. Cześć!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz