"Ta dziewczyna to aniol, a to co przezyla to pieklo, mimo to jedyne co wyczytasz z jej twarzy - to piekno"
czwartek, marca 07, 2013
Jestem delikatnym kwiatem?
Witajcie. Dzień ponury , smutny ale uśmiech z mej buźki nie znikał. Myślałam o tym wczoraj, chciałam zmienić szybko temat mojego myślenia nie udawało się , chciałam wyłączyć myślenie też się nie udawało.. Czuję się zmuszona do myślenia o tym jak i o nim. Przez kogo? Przez co? Sama nie wiem ale tak to odczuwam. Jestem delikatnym kwiatem , który gdy nie jest podlewany opada , jest smutny gdy już go ktoś podleje cieszy się każdą chwilą życia i jest szczęśliwy. Mam mieszane uczucia , gubię się powoli w tym co mam w głowie , i w tym co tutaj piszę. Są dni najpiękniejsze ale są też te w których nie chcę mi się żyć. Ale ja mam dla kogo żyć, ma mnie kto podlewać. Ostatnio już zaczynam miewać tak , że nawet ta najgorsza chwila w jakimś stopniu mnie cieszy dlatego , że mnie czegoś uczy. Chciałabym już mieć taką pewność , że nic złego mnie już nie może spotkać! Chciałabym być cudownym człowiekiem! Dawać szczęście sobie jak i ludziom dookoła. Chcę się nauczyć omijać cierpienie. Chciałabym się też nauczyć miłości. Ale skoro chcę nauczyć się miłości muszę się też nauczyć rozstań? Nie mogę wczuwać się tak bardzo w moje życie są teraz tego złe efekty. Chciałabym już nie odczuwać tego bólu , który przez ostatnie tygodnie mnie prześladował. Nie wstydzę się tego co tu piszę , nie wstydzę się swoich uczuć! Jak już pisałam chcę żyć chwilą , momentem! Wydaję mi się , że nasze życie to ciągłe poszukiwania.. Jak moi bliscy wiedzą jestem bardzo wrażliwą osobą , to co ktoś do mnie powie , to co stanie się nawet gdy jest to błahostką to strasznie to przeżywam. Jestem dumna z siebie , że po tym momencie gdy pękłam dalej daje sobie radę , cieszę się , że żyje , że poznałam takich ludzi , że mam osoby które mnie kochają bez względu na to jaka jestem .. Jaka jestem? Spokojna , cicha , inteligentnie mówiąca , radosna , wulgarna , szczęśliwa , gruba , chuda , brzydka ? Nadchodzi ten moment ... Czuję szczęście powoli ale czuje. Dotrwam do tej chwili kiedy będę mogła pisać tutaj same radosne rzeczy! :) Zastanawiam się czy wtedy będę miała o czym pisać? Codziennie tak samo odczuwalne szczęście? Zobaczymy , co czas pokażę. W szkole dziś bardzo pozytywnie , same pozytywne oceny . Korepetycje też niczego sobie.. Dziś raczej nie pojeżdżę sobie na skuterku ale nadrobię to jutro. Na jutro mam malutko nauki. Chcę już ten okres kiedy będę mogła iść na świetlice i z dziewczynami i tymi małymi dziećmi potańczyć! Ja pouczę ich i oni pouczę mnie.. Trzymajcie się!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz